Home turystyka Kultura w Zawoni Wielki majowy weekend w Czeszowie - relacja

Wielki majowy weekend w Czeszowie - relacja

Email Drukuj PDF
Share

czeszow2011-05-01-004_kopia

CZESZÓW UCZCIŁ BEATYFIKACJĘ JANA PAWŁA II

Okazało się, że nie wystarczy obejrzeć transmisję z uroczystości beatyfikacji Jana Pawła II z Rzymu, że trzeba samemu coś zrobić, czynnie uczcić ten dzień, uczestniczyć w działaniu, np. modlitewnym. Dopiero wtedy wzruszymy się głęboko, przeżywamy mocno.

1 maja 2011 r. po mszy świętej w kościele parafialnym w Czeszowie zaprezentowany został program dotyczący myśli Jana Pawła II. Harcerze z 12 DH im Jana Bytnara z Czeszowa i uczniowie Zespołu Szkół im. ks. Wawrzyńca Bochenka z Czeszowa recytowali m.in. fragmenty „Tryptyku rzymskiego". Panie z grupy śpiewaczej AleBabki śpiewały pieśni tematyczne związane z przedstawianymi wierszami, w tym „Barkę", „Chrześcijanin to ja" Jana Pawła II. Akcentowano takie wartości jak: życie, radość, mijanie życia, ojczyzna, otwartość na Boga, ludzi i świat, modlitwa.

Nastrój tej uroczystości był poważny, wywołujący poruszenie, wzruszenie, a sama uroczystość sprawiła poczucie uczestniczenia w czymś ważnym.

tekst: Bożena Cieleń
zdjęcia: J. Frąckowiak

2011-05-03-002_kopia

POLSKIE ŚPIEWANIE W NIEZŁYM MŁYNIE

3 maja 2011r. Niezły Młyn w Czeszowie rozbrzmiewał polskim śpiewaniem. Działo się tak za sprawą pań z grupy śpiewaczej AleBabki. Udowodniły one, że są „do tańca i do różańca".

W pierwszej części swego występu zaśpiewały poważnie i refleksyjnie, ale też radośnie, w ten sposób upamiętniając uchwalenie konstytucji 3 Maja i inne święta majowe. Podkreśliły niełatwy los Polski i Polaków, którzy jednak zachowali swoją tożsamość między innymi dzięki śpiewaniu polskich pieśni.

Kolejna część występu miała charakter AleBabkowy, kobiecy. Wesoło i lirycznie śpiewały panie o ważnych dla siebie sprawach: o marzeniach, miłości, o prozie i poezji życia. Zakończyły piosenką „Zabierz kobietę do Rabki na bal", która jest też radą udzieloną mężczyznom, chcącym, aby ich żony były szczęśliwe.

Tony młyńsko-ludowe stanowiły trzecią część spotkania, bo przecież rzecz działa się w młynie... Dlatego nie zabrakło piosenek, w których „przelewała się" woda; „Zielony mosteczek", „Bystra woda", „Widziołem Marynę roz we młynie".

Publiczność dopisała, bawiła się dobrze, śpiewała razem z AleBabkami i cieszyła się, że do młyna w Czeszowie wróciło życie.

tekst: Bożena Cieleń
zdjęcia: J. Frąckowiak

Dodaj komentarz

Niedopuszczalne jest zamieszczanie wypowiedzi, które:



1. Są sprzeczne z prawem lub zasadami współżycia społecznego
2. Naruszają prawa osób trzecich
3. Są wulgarne lub obsceniczne
4. Propagują przemoc, nienawiść rasową, nienawiść religijną lub są w inny sposób naganne
5. Są związane z polityką
6. Są reklamą

Kod antysapmowy
Odśwież

 
Dzisiaj jest: 22 Maj 2012    |    Imieniny obchodzą: Julia, Wiesława, Helena

Kocie Góry (nr 3)

KG_nr3

archiwum

Powered by mod LCA